Drewno w nowoczesnej architekturze
Natury nie trzeba poprawiać
Po nocy nadchodzi dzień, po zimie witamy wiosnę, a pod wpływem słońca – drewno szarzeje. Dowiedzmy się, co to oznacza dla naszego tarasu i elewacji.
Natura ofiarowała nam drewno, a człowiek uznał, że już zawsze ma być brązowe. Czy słusznie? Nic bardziej mylnego! Srebrzysta patyna na powierzchni desek to rzecz równie naturalna, co sęki i słoje.
Cena nie gra roli

Za jedno z najdroższych i najlepszych gatunków drewna na świecie uchodzi drewno tekowe (teczyna). Pochodzący z Azji południowej Teak to gatunek, który wyróżnia się dużą zawartością substancji oleistych oraz kwasu krzemowego. Dzięki temu nie puchnie od wody i wykazuje wzmożoną odporność na działanie szkodliwych substancji – z jego drewna wykonuje się nawet obudowy akumulatorów. Nie straszna mu również sól morska czy termity. Nic więc dziwnego, że od zarania dziejów upodobali go sobie armatorzy. Obecnie używane jest do wykładania pokładów statków, zwłaszcza żaglowców (chociażby „Dar Młodzieży”) i luksusowych jachtów z całego świata. Czy to drewno również szarzeje? Oczywiście, że tak! Czy właściciele jednostek walczą z tym procesem, malując je na brązowo po każdym rejsie? Jasne, że nie!
Szare, czyli zdrowe

Drewno szarzeje ze względu na zawartą w sobie ligninę. Lignina odpowiada za zwartość struktury drewna, nadając mu sztywność i twardość. Zawdzięczamy jej również srebrzystą patynę, która pokrywa i chroni powierzchnie wystawione na działanie warunków atmosferycznych, w tym promieni UV. Ten efekt to pierwotna cecha drewna, naturalna niczym cztery pory roku. Świadczy o zdrowej i prawidłowej reakcji na zmiany pogody, niezależnie od gatunku oraz ceny.
Siła z natury

Nie trzeba wyruszać w rejs do Azji, żeby znaleźć naturalnie silne drewno. Ciekawą propozycją jest Termososna, czyli drewno sosnowe, które zostało poddane obróbce termicznej w specjalnych piecach. Profesjonalnie przeprowadzony proces termowania sprawia, że europejskie gatunki drewna stają się równie trwałe, co legendarne pod tym względem drewno egzotyczne. Termososna będzie również tańsza niż np. popularny Bangkirai.
Drewno termowane nie wymaga konserwacji. Pod wpływem wysokiej temperatury sosna zyskuje ciepły karmelowy odcień z wyrazistymi sękami, a następnie stopniowo szarzeje pod wpływem słońca. Brytyjskie badania dowodzą, iż uszlachetnione w ten sposób drewno jest odporne na biodegradację nawet do 30 lat. Wzrasta również stabilność wymiarowa oraz właściwości izolacyjne (aż o 25%). To idealny wybór na modny taras i elewację w stylu rustykalnym lub skandynawskim.
Nasza sosna pochodzi z wysoko położonych obszarów Finlandii, więc z natury jest bardziej wytrzymała na warunki pogodowe niż jej polska siostra. Dzięki eliminacji żywicy z drewna, problem powstawania wycieków mamy z głowy. – mówi Darina Lazarova, Product Manager w JAF Polska
Oprócz żywicy usunięte zostały również związki emitujące formaldehyd. Jest pozyskiwana wyłącznie z kontrolowanych terenów, a jej wycinka nie zagraża środowisku. Poczuj moc natury i ciesz się naturalnym wyglądem – bez potrzeby konserwacji.
Karolina Jaguszewska
8 stycznia, 2019 at 11:39 amO! Ile to człowiek może się jeszcze dowiedzieć w swoim życiu 🙂 A mnie jeszcze do niedawna szare deski w pewien sposób odrzucały.
poltau22
10 stycznia, 2019 at 10:37 amDrewno w nowoczesnej architekturze jest bardzo piękne i fajnie że jest możliwość dobrania drzwi garażowych które będą wyglądać jak by były drewniane.
Joanna
11 stycznia, 2019 at 6:28 pmLubię drewno nie tylko jako meble, ale tez podłogi i taras wyglądają pięknie ?
Zołza z kitką
11 stycznia, 2019 at 8:24 pmMi tam bardzo podoba się szary odcień drewna 🙂 Jest taki naturalny, piękny w swej prostocie 🙂
Gocha
12 stycznia, 2019 at 7:35 pmSuper że nowe technologie pozwalają wykorzystać naturalne materiały i nadają im długowieczność.
Noweczesny45
16 stycznia, 2019 at 3:02 pmBardzo zaskakujące jest to że już drzewo samo w sobie jest tak odporne że nie wymaga większej obórki chemicznymi środkami żeby było odporne.